Delikatnie wyślizgnełam się z objęcia Bestii i lekko uśmiechnęłam. Zwyciężyliśmy pokonaliśmy Trygona. Nagle poczułam ogarniającą mnie słabość.Cała moc uciekała ode mnie. Nogie się pode mną ugięły. Kolan delikatnie uderzyły o twardy grunt. Natychmiast obok mnie przykląkł Bestia i podał ręka. Gestem dłoni odmówiłam pomocy i spróbowałam wstać sama. Natychmiast tego pożałowałam. Głowa eksplodowała bólem a przed oczami pojawiły się czarne plamy. Całe ciało odmówiło posłuszeństwa. Łopatki zetknęły się z ziemą. Nagle poczułam jak chwytają mnie silne ramiona. Ich właściciel był gdzieś z prawej strony .Zaś z lewej mignęło mi coś zielonego. Ogarniała mnie senność ,,Nie, nie mogę zasnąć" Skupiłam się na ciemnym punkie gdzieś ponad mną.Ból wzrastał , a oczy same się zamykały. Poddałam się wszech ogarniejącej senności. Zamknełam oczy i odpłynęłam d o krainy snów
Niestety...
Jak już niektórzy zauważyli pisze od momentu przytulenia Bestii i Raven
Mam nadziej że się podobało następna nocia za tydzień
Młodzi tytani na końcu jest nowy początek
poniedziałek, 16 czerwca 2014
wtorek, 27 maja 2014
Hejooo
Witaajcie na tym blogu bede pisac historie mlody h tytanow po smierci trygona ( na moim blogu historia zaczyna sie od tego jak bb przytulil raven) Z gory mowie nie czytalam komiksoe i nie ogladalam 5 sezonu.Notki pisze na komurce wiec przepraszam za ich stan.Uprzejmie prosze o komentarze i jesli ktos z was ma bloga niewazne o jakiej tematyce to slijciw linki bo ja lubie czytac blogi.Pozdro .Nara ziom
Subskrybuj:
Posty (Atom)